Mimo, że GuszkiNaWierzbie są blogiem kulinarnym to dzisiaj mało będzie o jedzeniu, choć składników spożywczych na pewno nam nie zabraknie!

Ostatni weekend wakacji… jak zamierzacie go wykorzystać? Ja wiem, że wszyscy jesteśmy cały czas zabiegani i zapracowani dlatego polecam wam chociaż jeden dzień poświęcić wyłącznie dla siebie, no dobra! PÓŁ DNIA! OK, WIĘC CHOCIAŻ DO 12! Zobaczysz, że dobrze Ci to zrobi 🙂 Dzisiejsze porady pewnie spodobają się raczej paniom niż panom, ale kilka z nich będzie całkiem neutralnych 🙂 Oto kilka pomysłów jak ja mam zamiar wypocząć. Śmiało! możecie z nich skorzystać! 🙂

domowe spa

  1. Od pewnego czasu staram się unormować moje życie zarówno regularnym jedzeniem jak i regularnym wstawaniem i odpowiednią ilością godzin snu. Codziennie wstaję o 6 rano, zatem by wypocząć wstanę uwaga o 7 🙂 Jeśli nie jesteś rannym ptaszkiem nie zrywaj się na siłę, ale uwierz, że to na prawdę świetna sprawa! 2-3h rano w pustym cichym domu zanim pozostali domownic wystaną możesz wykorzystać na te wszystkie rzeczy, na które nie masz siły, czasu ani ochoty wieczorem po pracy. Rozciąganie, książka, a nawet spokojna filiżanka kawy przy jak to nazywa mój brat “brzdękoleniu” czyli cichej, spokojnej muzyczce 🙂 PS. to właśnie mój brat eM zaraził mnie porannym wstawaniem – on twardziel wstaje o 5 …

    domowe spa

  2. Szklanka wody w pokojowej temperaturze, ze szczyptą soli himalajskiej i cytryną. Działa mocno orzeźwiająco! Sól himalajska to bogate źródło wielu składników mineralnych! Już sama szczypta, której smaku nie czuć, wzbogaca naszą wodę o porządną porcję minerałów. Zalecam używać tej jak ją nazywają “najczystszej soli” w kuchni codziennej. Jest dużo zdrowsza niż zwykła sól spożywcza.

    doomwe spa

  3. Owsianka! którą już przecież znacie bo podawałam na nią przepis TU  🙂 Szybko, smacznie i z energią!… A może jednak naleśniki ze skórką pomarańczy, na które przepis znajdziecie TU ??? 🙂

    domowe spa

  4. Mimo, że weekend to po śniadaniu nie zabiorę się za sprzątanie.. zostawię to na następny tydzień… za to zabiorę się za przygotowanie UWAGA maseczki na twarz. Takie mini domowe spa 🙂
    -1/2 x avocado
    1 x łyżka zaparzonej liściastej zielonej herbaty
    Avocado obieramy, wyciągamy pestkę i rozgniatamy widelcem, możemy je również zblendować. Dodajemy zaparzone liście zielonej herbaty, blendujemy dalej do w miarę jednolitej masy. Maseczkę nakładamy na umytą twarz, na oczy kładziemy plasterki ogórka i medytujemy przez następne 10 min 🙂  ps. może nie będziemy wyglądać pięknie, ale dla niektórych na pewno smacznie 🙂 Mój pies Rurka nie odstępowała mnie na krok 🙂

    domowe spafoto. Max Pawlikowski

    Avocado sprawi, że nasza buzia będzie wyglądała na wypoczętą i orzeźwioną, a zielona herbata ją odmłodzi i rozświetli! Jak widać te składniki są niezbędne w domu nie tylko ze względu na smak i super działanie od wewnątrz ale i ze względu na zastosowanie ich jako naturalnych kosmetyków. 

  5. Maseczka na buzię odhaczona, więc powalczę jeszcze o usta! A do tego potrzebne mi będą:
    -miód
    -cukier o grubszych kryształkach – trzcinowy wystarczy

    domowe spa

    foto. Max Pawlikowski

    Cukier mieszam z miodem i nakładam na usta palcem i lekko wcieram czyli po prostu pilinguję usta! (ok 3-4 min) następnie zostawiam maskę na ustach na ok 10 min i pozwalam by miód Wleńskich zdziałał cuda – porządnie je odżywi i nawilży, a powtarzanie takiej maseczki 3-4 razy w miesiącu zabezpieczy je przed zimą 🙂 Mi niestety usta zawsze pierzchły na zimnie, mam nadzieję, że teraz zwalczę ten problem.

    domowe spa

  6. Zabiegi w domowym spa skończone więc czas na książkę, gazetę, cokolwiek ! Jeszcze chwila do 12 jest! Kawa w mojej ulubionej filiżance, którą muszę się pochwalić, bo samo picie z niej stanowi element przyjemności bez względu na to co jest w środku 🙂 Ręcznie malowana przez utalentowaną artystkę ArtGolańska. Dziękuję Madziu raz jeszcze za element piękna na co dzień 🙂

Chociaż pomysłów na relaks i przyjemne spędzanie czasu mam jeszcze całą głowę to na razie tyle wystarczy, żebyśmy się nie pochorowali od tego relaksu! Ale powoli małymi krokami od połowy dnia przejdziemy do całego dnia relaksu – wtedy to się dopiero rozpiszę 🙂

Mam nadzieję, że moje pomysły na przedpołudniowy relaks będą wam służyć za inspirację i złapiecie trochę oddechu w zabieganej codzienności!

Miłego dnia!
Gruszka Kasia.

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here